Pogoda Kolbudy z serwisu
»

Czas intensywnej pracy


Członkowie oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Kolbudach podsumowali miniony rok i przyjęli plan działania na najbliższe miesiące.

- Będziemy pracować równie intensywnie, jak dotychczas - zapowiada prezes oddziału, Jerzy Kreft. - Chcemy realizować przedsięwzięcia, które mają już swoją tradycję, choć nie brakuje nam nowych pomysłów.

Stałymi punktami działalności zrzeszeńców jest pomoc w przygotowaniu mszy św. z kaszubską liturgią słowa. Są one odprawiane w pierwszą niedzielę miesiąca w kościele Bożego Ciała w Pręgowie, ale przyjeżdżają na nie chętnie także wierni z Pruszcza Gdańskiego czy Żukowa.

Największymi imprezami organizowanymi przez ZK-P są przeglądy kultury i folkloru kaszubskiego. Najbliższy odbędzie się w maju, zaś na listopad zaplanowano kolejną odsłonę przedsięwzięcia pn. "Tworząc przyszłość, pamiętamy o przeszłości". Obejmuje ono spotkania regionalistów z uczniami szkół gminy Kolbudy, konkursy, a także koncerty zespołów kaszubskich połączone ze zbiórką dawnych sprzętów codziennego użytku. Rzeczy, które do tej pory udało się pozyskać, prezentowane są w odnowionej staraniem członków zrzeszenia salce parafialnej w Pręgowie.

- Remont przeprowadziliśmy w ubiegłym roku właśnie po to, by mieć gdzie pokazywać dziedzictwo regionu - tłumaczy pan Jerzy. - Miejsca tu niewiele, dlatego przyierzamy się do rozbudowy budynku. Taka inwestycja przyniesie korzyść całej parafii.

Izba regionalna w połączeniu bezcennymi freskami, jakie kryją mury pręgowskiego kościoła może być wabikiem dla turystów, których zresztą w okolicy widać coraz więcej. Z myślą o nich kaszubscy społecznicy chcą wytyczyć szlak do wędrówek. Znalazłyby się na nim relikty dawnego majątku proboszczowskiego w Popówkach, grodzisko z XII w. zwane Zamkową Górą, najstarsze ujęcie wody pitnej dla Gdańska, cmentarz parafialny oraz młyn w Marientalu.

- Przy każdyn z tych miejsc chcemy postawić tablicę informacyjną z napisami w językach polskim i kaszubskim - mówi prezes. - Uatrakcyjniłyby one okolicę, która dla mieszkańców Trójmiasta jest wymarzonym miejscem na weekendowe wypady.

O ile wytyczenie szlaku turystycznego nie jest zadaniem zbyt trudnym, o tyle sporych problemów spodziewają się zrzeszeńcy przy powoływaniu zespołu muzycznego.

- Od dłuższego czasu marzyny, by mieć własną kapelę, która przy różnych okazjach zagra, zaśpiewa, zatańczy... - przyznaje Jerzy Kreft. - Na razie musimy korzystać z usług zespołów z innych części Kaszub.Do utworzenia własnej formacji regionalnej szczególnie gorąco namawiają Niemcy z Uffenheim. To partnerski samorząd gminy Kolbudy, który już niejednokrotnie zapraszał Kaszubów w gościnę. Za każdym razem sąsiedzi zza Odry pytali o kaszubską muzykę i taniec. Prezes Kreft ma nadzieję, że znajdzie się osoba, która zechce poprowadzić próby muzyczne z takim zespołem. W tej sprawie można się kontaktować bezpośrednio z nim, dzwoniąc pod nr tel. 602 429 153.

ZK-P w SZK-P w skrócie

Oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Kolbudach istnieje zaledwie kilka lat, ale zdążył już wpisać się w życie gminy Kolbudy
Jego członkowie biorą udział w rozmaitych imprezach plenerowych, m.in. na dorocznych Zjazdach Kaszubów, uświetniają też uroczystości religijne w parafiach w Kolbudach i Pręgowie.
Do oddziału należy obecnie około 80 osób.



22 stycznia 2010, Marek Adamkowicz, Polska Dziennik Bałtycki


 

© KULTURA.KOLBUDY.PL 2012
DESIGNED AND DEVELOPPED BY GORDAL