Pogoda Kolbudy z serwisu
»

Dzieło Kolpinga

Z księdzem Januszem Rekowskim, proboszczem parafii w Jodłownie rozmawia Maria Giedz.

- Tuż za kościołem w Jodłownie powstaje jakaś budowla. Co to będzie?

- Pomnik, parking i amfiteatr. Parafia dostała pół hektara ziemi od gminy. Już stoi tam dzwonnica: dwa metalowe szkielety obite deskami. Na jednym wisi duży dzwon, a na drugim małe dzwonki. Taki karilon wykonano staraniem księdza Mariana Szlagowskiego. Kilka metrów dalej wznosimy pomnik "otwarte drzwi" poświęcony pamięci bł. Adolfa Kolpinga. Obok będzie parking, bo wierni nie mają gdzie stawiać samochodów, kiedy przyjeżdżają do kościoła. W projekcie jest również budowa amfiteatru dla młodzieży.

- Jest już fundament z kamieni polnych. Jaki będzie ten pomnik?

- Ma symbolizować otwarte drzwi, razem będzie ich jedenaście. Autorem projektu jest prof. Gerd Blum-Kwiatkowski, dyrektor Muzeum Sztuki Współczesnej w Hünfeld (Niemcy). Oddział tego muzeum znajduje się w Polsce w Świaradowie. Pomnik nawiązuje do betonowej konstrukcji z Hünfeld. Umieścimy tam napis "wdzięczność ludzka to postawiła".

- Skąd pomysł na taki napis?

- Z Czapielska. Stała tam figura przydrożna z rzeźbą Chrystusa biczowanego i wspomnianym napisem na cokole. Wzmiankę na temat tego napisu znalazł w dokumentach prof. Andrzej Januszaitis, kiedy szukał informacji o historii kościoła w Czapielsku. Rzeźbę do niedawna uznawano za dzieło XIX-wieczne. Dzięki pomocy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków została poddana konserwacji. W trakcie prac prowadzonych przez Leszka Zakrzewskiego okazało się, że datowanie było błędne. Jest to figura barokowa. Została wykonana z materiału, który używano na przełomie XVII i XVIII w. Prawdopodobnie powstała niedługo po zwycięstwie pod Wiedniem. Stąd napis "wdzięczność ludzka...".

- Skąd pewność, że chodzi o zwycięstwo chrześcijaństwa nad islamem?

- Być może pomnik został postawiony w podziękowaniu za uratowanie mieszkańców przed zarazą. Chodzi jednak o wdzięczność za ocalenie. Podobnie ma być z pomnikiem "otwarte drzwi".

- O jaką wdzięczność chodzi w tym wypadku?

- Mój ojciec jako sierota został przygarnięty przez najstarszego brata Jana Wantocha Rekowskiego, gospodarza z Wielkiego Klińcza, który miał dwanaścioro dzieci. Zadbał on aby ojciec ukończył kurs czeladnika tapicerstwa w Bytowie. Kiedy wybuchła I wojna światowa ojca wcielono do wojska niemieckiego. Wraz z innymi Kaszubami zdezerterował, pozorując zatopienie okrętu. Kiedy wracał do domu, pod Berlinem spotkał życzliwych gospodarzy, tapicerów, członków Rodziny Kolpinga. Dzięki ich pomocy został mistrzem tapicerstwa, rymarstwa i siodlarstwa. W 1920 r. otworzył warsztat w Chojnicach. Za to osobiście dziękuję Bogu. Parafianie chcą podziękować za zwycięstwo w 320 rocznicę bitwy pod Wiedniem. To kontynuacja idei z Czapielska.

- Dlaczego 11 drzwi?

- Chcemy na tych drzwiach napisać słowa Ojca Świętego "otwórzmy drzwi Chrystusowi". Polski papież ogłosił Kolpinga błogosławionym, motywując, że takich świętych potrzeba nam dzisiaj.

- Kiedy pomnik zostanie poświęcony?

- W piątek, ostatniego tygodnia czerwca 2003 r.

- Dziękuję za rozmowę.

 

 

8 listopada 2002, Dziennik Bałtycki
 

© KULTURA.KOLBUDY.PL 2012
DESIGNED AND DEVELOPPED BY GORDAL